W lasach zarządzanych przez Nadleśnictwo Wołów trwa pełnia sezonu grzybowego. Jak informują leśnicy z leśnictwa Stryjno, grzyby są, a koszyki zbierających systematycznie się zapełniają. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy w wolnych chwilach wybierają się na grzybobranie.
Grzybobranie w Polsce a przepisy w innych krajach
Warto wiedzieć, że swoboda zbierania grzybów, do której jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, nie jest standardem w całej Europie. W wielu państwach obowiązują ścisłe limity, a czasem nawet okresowe zakazy.
- Austria – co do zasady można zebrać maksymalnie 2 kg grzybów dziennie na osobę.
- Niemcy – dopuszczalny jest jedynie zbiór niewielkich ilości na własne potrzeby. Dodatkowo borowiki i kurki objęte są szczególnymi przepisami ochronnymi.
- Szwajcaria – limity ustalane są na poziomie kantonów. Przykładowo w kantonie Zurych obowiązuje limit 1 kg dziennie, a od 1. do 10. dnia każdego miesiąca obowiązuje całkowity zakaz grzybobrania.
- Włochy – podstawowy limit to 3 kg dziennie, a w wielu regionach wymagane są dodatkowo opłaty lub specjalne zezwolenia.
Polskie przepisy są pod tym względem znacznie bardziej liberalne – nie obowiązują u nas ogólne dzienne limity zbioru grzybów na własne potrzeby, choć warto pamiętać o zasadach bezpieczeństwa i szacunku dla runa leśnego.
A jak tam Wasze koszyki – pełne czy dopiero wybieracie się do lasu?
Źródło: Nadleśnictwo Wołów – Łęgi Odrzańskie
Fot. facebook.com

